Durszlak – czyli fotografowanie nocnego nieba
Korzystając z nowiu księżyca, w ciepły majowy wieczór (24-05-2014) udaliśmy się na wyszkowskie łęgi, aby podziwiać gwieździste niebo. Pomimo “grillowej pogody” nasza sześcioosobowa ekipa rozstawiła swoje statywy w ciemnym plenerze.
Front burzowy straszył od zachodu, pojawiły się również chmurki od wschodu, ale po godzinie ciepły południowy wiatr rozwiał wszystkie chmury, a spadające meteoryty przecinały niebo jasnymi liniami.
Za nim zaczęliśmy dokumentować ruch obrotowy ziemi, dzięki teleskopowi Norberta mogliśmy obserwować Saturna z jego pierścieniami, który w 2014 roku jest bardzo blisko Ziemi. To najlepszy czas na obserwację tej magicznej planety. Podziwialiśmy również bardzo jasnego Marsa w gwiazdozbiorze Panny i Jowisza królującego na zachodnim niebie w gwiazdozbiorze Byka.
Startrails czyli fotografowanie “ruchu gwiazd” – podjęliśmy pierwsze nasze próby w tej technice. Testowaliśmy, jakie parametry aparatów będą optymalne w tej technice – przesłonę, długość naświetlania.
Na zakończenie wyprawy, wykorzystaliśmy jeszcze jedną technikę fotograficzną – rysowanie światłem:długi czas naświetlania, naturalne ciemności i dostępny sprzęt elektroniczny czyli telefony komórkowe – tak zrobiliśmy jedno z grupowych zdjęć ze świetlistym “Format”. Bawiliśmy się świetnie tego wieczoru.
Latem dni są dłuższe, a bliskie położenie miasta nie pozwala na obserwacje prawdziwie czarnego nieba. To jednak nie przeszkodzi nam wyruszyć ponownie na “Durszlakowe Łowy” na co wszystkich chętnych serdecznie zapraszamy.
